Reklama na samochodzie – czy prywatna osoba może zarobić na reklamie firmy?

Samochody służbowe, którymi jeżdżą przedstawiciele handlowi i nie tylko rozpoznajemy z daleka. Naklejki z logo firmy na tylnych szybach czy całej karoserii są formą reklamy, za którą właściciele firmy płacą tylko raz – przy oklejaniu samochodu. A czy osoby jeżdżące prywatnymi samochodami mogą zarobić na takiej reklamie? Czy reklama na samochodzie prywatnym jest popularna w Polsce?

Reklama na samochodzie – warunki, jakie trzeba spełnić

W Polsce taka forma reklama nie jest popularna i trudno stwierdzić czy kiedyś będzie. Są jednak firmy, które chętnie zapłacą za udostępnienie powierzchni reklamowej na prywatnym samochodzie. Jednak nie każdy właściciel samochodu będzie mógł w ten sposób zarobić.

Przedsiębiorcy mają różne wymagania:

  • Nowy lub kilkuletni, zadbany samochód
  • Odpowiednie gabaryty samochodu
  • Minimalna ilość kilometrów przejeżdżanych w miesiącu (od 1000 km miesięcznie)
  • Korzystanie z popularnych arterii komunikacyjnych, czasami zleceniodawca dopłaca za stanie w korkach
  • Parkowanie w wyznaczonych miejscach
  • Wysoka kultura jazdy
  • Zakaz korzystania w samochodzie lub w pobliżu pojazdu z produktów konkurencji

Nie każdy właściciel firmy wymaga spełnienia tych wszystkich warunków od jednego zleceniobiorcy. Niektórym zależy na jak największej ilości przejechanych kilometrów, dla innych ważniejsza jest konkretna trasa i miejsce parkowania. Nie wszyscy mają tak samo rygorystyczne wymogi odnośnie kultury jazdy. Dla niektórych przedsiębiorców ważne jest, by kierowca jeździł bezpiecznie, inni kategorycznie zakazują palenia w samochodzie i pokazywania się z alkoholem nawet w jego pobliżu.

Reklama na aucie – o czym warto wiedzieć?

Możliwość szybkiego zarobienia pieniędzy stwarza pole do popisu dla oszustów. Czasami po podpisaniu umowy płacą kierowcy ustaloną kwotę przez dwa miesiące, po czym przestają. Innym razem warunkiem podpisania umowy jest przelanie kwoty na wykonanie reklamy na samochodzie, po czym kontakt zostaje zerwany.

Pamiętajmy, że reklama, którą naklejamy, będzie nam towarzyszyć przez lata. Dlatego upewnijmy się, że oklejaniem samochodu zajmie się profesjonalna firma. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że reklama będzie estetyczna, a gdy zrezygnujemy z umowy, bezpiecznie ją usuniemy, nie uszkadzając lakieru.

Warto podpisać umowę ze sprawdzoną firmą – najlepiej z polecenia lub z dużym, wypłacalnym przedsiębiorstwem.

Czy reklama na samochodzie prywatnym się opłaca?

Ponieważ wymagania właścicieli firm są tak różne, a sama forma reklamy tranzytowej nie jest bardzo popularna, trudno mówić o konkretnych kwotach. Czasami można na takiej reklamie zarobić nawet 2000 złotych, najczęściej kwoty te oscylują w przedziale 300-500 złotych. Nie zawsze więc zwrócą nam się całkowite koszty paliwa, jeśli jednak warunki umowy nie wpłyną znacząco na nasz tryb życia, zawsze są to dodatkowe środki, a w skali roku zarobimy na ubezpieczenie i jeszcze nam zostanie.

Co ciekawe, korzyści z takiej formy reklamy odczują inni uczestnicy ruchu drogowego. Kierowca – ambasador marki jest przecież zobowiązany do kulturalnej jazdy, co owocuje nie tylko mniejszymi nerwami, ale większym bezpieczeństwem na drogach.

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *